Dlaczego powinnam się ubierać jak wszyscy? Dlaczego mam się nie wyróżniać? Jak w takim razie wyrażać swoją osobowość?
Ubierz się jak na Twój wiek przystało!
Czyli jak? Mam 20 lat. Powinnam zacząć chodzić w koszulach zapiętych pod szyję, spódnicach za kolano, w stonowanych rzeczach? W większych miastach społeczeństwo nie zwraca tak wielkiej uwagi na strój innych ludzi (jeśli się mylę - poprawcie mnie). Dlaczego mam rezygnować z przeróżnych kolorów, wzorów i radosnych motywów, które poprawiają mi humor? Jest lato. To najlepszy czas, żeby pokazać swoją osobowość.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czekam na Wasze komentarze.
Have a nice day ♥
Jesteś pewna, że kupiłaś to na odpowiednim dziale?
Tak. Słyszałam już coś takiego. Co miałam na sobie? Koszulkę z Kopciuszkiem. Uwielbiam Disney'a i wszystko co z tym związane. Nic dziwnego, że owa koszulka spodobała mi się na tyle, żeby ją kupić. Poza tym. Gdyby produkowano takie rzeczy tylko dla dzieci.. Czy znalazłyby się na dziale z odzieżą damską w rozmiarze odpowiednim dla nastolatek, czy pełnoletnich kobiet? Jeśli coś Ci się podoba - kup to bez rozmyślania o tym, co powiedzą inni.
"Wystroiłaś się jak szczur na otwarcie kanału"
Znacie to? Takowe sformułowania najczęściej można usłyszeć wyglądając inaczej niż wszyscy. Niestety w wielu wsiach:
Inaczej niż wszyscy = Źle/Niestosownie.
Kiedyś czytałam na blogu jednej dziewczyny o tym, jak martwiła się zdaniem innych na temat jej wyglądu. Było to spowodowane kupnem kapelusza. Przecież na wsi nikt nie nosi kapeluszy. W takiej sytuacji trzeba zrezygnować z rzeczy, które nam się podobają, albo wyłamać się ze społeczności, która zabrania Ci być sobą. Bądź oryginalna. Czuj się dobrze w tym, co masz na sobie. Nie przejmuj się zdaniem innych.
Jak bawią się młodzi ludzie?
Piękne sformułowanie: "W Twoim wieku nie wypada" odnosi się również do różnych form rozrywki. Widzieliście kiedykolwiek znaki stojące przed placami zabaw? W mojej miejscowości na takiej tabliczce widniał napis informujący o tym, że owy plac przeznaczony jest dla dzieci do 12 roku życia. Rozumiem ograniczenia wagowe, które mają na celu dbanie o bezpieczeństwo. Jednak czy jest coś złego w tym, że młody człowiek, który mieści się w normie (jeśli chodzi o wagę) chce się pohuśtać? Według mnie nie. Wielu ludzi chcąc wyjść z domu nie ma gdzie się podziać. Zamiast narzekać na to, że młodzież siedzi przed komputerami może warto było by zorganizować miejsca, gdzie mogliby się zwyczajnie powygłupiać.
Myślę, że każdy ma prawo mieć swój styl. Rozumiem 50+ latki to mogą się już tak nie ubierać. Ale ty? Masz dwadzieścia lat. Jesteś jeszcze młodą kobietą. Nie kieruj się tym co mówią inni. Bądź sobą i kieruj się tym co uważasz za słuszne. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie ----> http://niegrzeczna1999.blogspot.com/2016/06/8-all-and-nothing-cieszmy-sie-chwila.html
Denerwuje mnie powiedzenie ,,w twoim wieku nie wypada'' ma się nijak do życia :/
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
Szelest stron - kilk!
Moim zdaniem każdy powinien ubierać to co mu się podoba,ja na przykład kocham białe koszule i kilka razy już słyszałam, że mogłabym ubrać w końcu zwykła bluzę, ale ja na to nic nie poradzę, że mam styl taki jaki mam . Masz dwadzieścia lat, możesz nosić kolorowe ubrania przecież jesteś młoda i nie masz pięćdziesięciu lat żeby ubierać się stosownie do swojego wieku. Jesteś jeszcze młoda, wiec baw się modą!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko :*
Zapraszam w wolnej chwili http://paulina-juni.blogspot.com
śmieszne jest jak dorośli mówią ,,w twoim wieku nie wypada'' lub ,, ja w twoim wieku'' kiedy oni byli w naszym wieku to faktycznie nie wypadało im ale życie idzie do przodu mamy XXI w. to co wtedy im nie wypadało dziś jest traktowane jako norma
OdpowiedzUsuńświetnie piszesz życzę udanych wakacji http://bmellx.blogspot.com/
A tam, nie wypada... Moim zdaniem ubieranie się w wieku 20+ lat w koszulki z nadrukami postaci z bajek nie ma nic wspólnego z byciem niedojrzałym - podobają mi się, to je noszę, tyle. Inna sprawa, że być dojrzałym oznacza m.in. dostosowanie się (ubiorem czy zachowaniem) do sytuacji. Każdy ma czasem na powrót do dzieciństwa i świata bajek (50-latka też! :D) - trzeba mieć po prostu zdrowe podejście do tego i - przede wszystkim - nie przejmować się opinią innych na swój temat.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
bardzo fajny post ! podoba mis ię
OdpowiedzUsuńŁadne ubrania! :D
OdpowiedzUsuńrilseee.blogspot.com
ja uwielbiam oryginalność i bardzo irytują mnie ludzie, którzy mówią innym jak maja się ubierać :/
OdpowiedzUsuńW WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE :) MOGŁABYM PROSIĆ O KILKA KLIKÓW ? ZA UCZCIWE KLIKI ODWDZIĘCZĘ SIĘ OBSERWACJĄ :)
KLIK
Trochę dziwnie jest słyszeć sformułowanie "w Twoim wieku nie wypada". Czuję się wtedy niezręcznie i staro(?), chociaż chcę tylko zrobić coś dla zabawy...
OdpowiedzUsuńSuper blog (obserwuję ♥)
zapraszam do siebie w wolnej chwili - hipidaka.blogspot.com xx
Raczej nigdy nie patrzę na to czy w moim wieku akurat wypada. Racja, czasem zwracam na to uwagę pod kontem stosownego zachowania, ale nigdy nie martwiłam się kupnem bluzki, jedzeniem, huśtawką. Lubię to co robię i odwrotnie. Jeśli kogoś to akurat obchodzi to współczuję mu braku własnego życia. Dobrze, że poruszyłaś ten temat. Myślę, że jest sporo osób, które mogą się z nim utożsamić. :)
OdpowiedzUsuńco? jak nie wypada?
OdpowiedzUsuńdla mnie ważne jest to, by wyglądać stylowo, nie wulgarnie, ze smakiem, reszta mało istotna