Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szkoła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szkoła. Pokaż wszystkie posty

W kategorii: Back to School Choies Fashion Fotografia Motywacja Stylizacje Szkoła

Żyje się po to, aby być szczęśliwym #3

Pierwszoklasisto, nie jesteś najważniejszy!


Witam. Ten tydzień obserwacji nie przyniósł zbyt wielu nowości. Już się bałam, że nie będę miała o czym napisać postu, a tu nagle.. Pierwszoklasiści dają o sobie znać. Dotychczas pojawiły się posty mające na celu dodać im wiary w siebie, pokazać, że warto być odważnym itd. Jednak.. To nie znaczy, że możecie nie mieć szacunku do nauczycieli i uczniów starszych od siebie.


O szacunku słów kilka

Wiele razy widzę uczniów odnoszących się do innych bez najmniejszej nuty grzeczności i szacunku. Dlaczego?
Myślę, że powodem może być to, iż w gimnazjum byli oni najstarsi. Często rodzi to pewnego rodzaju poczucie bezkarności. Osobiście nie toleruję takiego zachowania. Głupie słówka, zaczepki, docinki.. Jest to toś, czego nie mogę znieść.

Sytuacja z życia wzięta: W piątek idąc na 3 piętro mojej szkoły (przedmioty informatyczne niestety zawsze są najwyżej) napotkałam na swojej drodze grupkę pierwszoklasistów, którzy zastawili mi przejście na górę. Ani po jednym, ani po drugim "Przepraszam" nie przesunęli się. Rozumiem chęć bycia fajnym, ale każdy ma swój limit wytrzymałości i mój w tym momencie powoli się kończył.. 
Nigdy nikogo nie uderzyłam, ani nie powiedziałam nic niemiłego żadnej z osób których osobiście nie znam. Myślę jednak, że to mógł być ten pierwszy raz, kiedy nie zdołałabym powstrzymać potoku słów, który właśnie zamierzał wypłynąć.

To samo tyczy się nauczycieli. Nauczanie to ich praca. Chcą wbić nam do głowy różne informacje o życiu, świecie, otaczającej nas przyrodzie, czy historii. Tak samo jak Ty musisz siedzieć z nimi, tak oni niestety muszą siedzieć z Tobą. 
Jaki z tego wniosek? Im będziesz ciszej, tym lekcja będzie przebiegała przyjemniej.
Ps: To, że popiszesz się przed kolegami odnosząc się do nauczyciela bez krzty szacunku, nie znaczy, że będziesz fajny. Oni też mają uczucia!


Dzisiejszy post był troszkę krótszy, ponieważ mam do przekazania kilka informacji.
#1 Na blogu jest ponad 10.000 wyświetleń!
#2 Fb uzyskał ponad 100 Like'ów
#3 Z braku zajęcia, przez weekend zrobiłam 2 nowe stylizacje z Choies. Standardowo proszę o kliknięcia.


Stylizacja nr 1:


kurtka: LINK
bluzka: LINK
spodnie: LINK
buty: KLIK
pasek: KLIK

Stylizacja nr 2:


kurtka: KLIK
sukienka: KLIK
buty: KLIK
kapelusz: KLIK
pasek: KLIK

Dodatkowo mały special.. Plany lekcji do pobrania.









sukienka: KLIK
naszyjnik: KLIK

Have a nice day!

Read More

Share Tweet Pin It +1

6 Komentarzy

W kategorii: Back to School Motywacja Szkoła

Żyje się po to, aby być szczęśliwym #2

Po trupach do celu?


Witam. Pierwszy tydzień obserwacji za mną. Co zauważyłam? Poza nieśmiałością, która niestety towarzyszy większości nowych uczniów, zwróciłam uwagę na to, że większość osób udaje kogoś kim nie jest. Czyli.. standard. 
Jest jednak coś jeszcze. Wiele osób chcąc być popularnym, czy lubianym zapomina o swoich kolegach, bądź przyjaciołach, którzy towarzyszyli im przed pójściem do szkoły średniej. Czy bycie w grupie rozpoznawalnych osób jest czymś, do czego powinno się dążyć po "trupach"?

Nie wszyscy są odważni. Według mnie powinniśmy pomagać tym, którzy nie potrafią się odnaleźć w nowej szkole, czy klasie. Chwila rozmowy czasem daje na prawdę wiele. Może dzięki Tobie ktoś przestanie czuć się nieswojo? Może dzięki Tobie ktoś się uśmiechnie?


Każdy z nas idzie własną, indywidualną ścieżką. Każdy w przyszłości chce zostać wielkim człowiekiem. Co to znaczy? To zależy od nas. 
Dla jednych ktoś wielki to rodzice, dzięki którym jesteśmy na świecie. Dla innych wielkim człowiekiem może być lekarz, który ratuje ludzkie życie. Bycie "kimś" to pojęcie względne. 

Dla mnie na pewno nie jest "kimś" osoba, która zapomina o bliskich, by stać się popularną.

Cytat użyty przeze mnie w nagłówku posta (tj. "Po trupach do celu" ) tyczy się też tych, którzy dla dobrych ocen, samorealizacji, czy paska na świadectwie są w stanie zrobić wszystko. Pisząc "wszystko" nie mam na myśli uczenia się, bo to normalne. Nie chodzi mi też o wszelkiego rodzaju korepetycje, czy kółka. Mówię o podlizywaniu się nauczycielom, o donoszeniu, kablowaniu, zarozumialstwie, poniżaniu innych. 


Co to daje? Oceny! Ale.. To nie oceny świadczą o człowieku. Ktoś, kto pogrąża koleżanki, czy kolegów nigdy nie uwolni się od swojej opinii. Nawyki zostają. Zaczynasz w szkole, a w pracy jest to już odruch bezwarunkowy. Czy te kilka cyferek na świadectwie, to sprawa wyższej wagi, niż nasze człowieczeństwo? 


Osoba, która uczy się gorzej nie jest gorsza. Zanim zaczniesz kogoś poniżać, pomyśl dlaczego tak jest. Może po prostu ktoś nie ma ku temu warunków, a może potrzebuje pomocy. Jednak niestety duża część szkolnego społeczeństwa zapatrzona jest tylko w siebie. 

Have a nice day 

Read More

Share Tweet Pin It +1

10 Komentarzy

W kategorii: Motywacja Szkoła

Żyje się po to, aby być szczęśliwym #1

Nowa szkoła, nowa klasa.. Jak przeżyć?!



Witajcie. Dzisiaj rozpoczynam nową serię na moim blogu.. Będzie to coś w rodzaju weekendów motywujących. Co to znaczy?
Co niedzielę pojawiać się będzie nowy post, gdzie poruszę różne szkolne problemy. I tutaj prośba do was. Jeśli coś was nurtuje, jeśli macie jakiś problem, czy pytanie - piszcie w komentarzach :)

Zbliża się nowy rok szkolny, a ja od września będę maturzystką.. Ale nie o tym dzisiaj mowa. Co roku obserwuję pierwszoklasistów, którzy nie potrafią się odnaleźć.
Nowa szkoła przytłacza, a już tym bardziej, kiedy ludzie, których tak dobrze znałeś wcale Ci nie towarzyszą prawda?
Jeśli znamy choć jedną osobę w naszej nowej klasie, jest nam raźniej. Co, jeśli nie znamy nikogo?

Bądź sobą

Zgrywanie kogoś innego nigdy dobrze się nie kończy. Spróbuj zaciekawić innych swoją osobowością. Może wkrótce znajdziesz pokrewną duszę?
Jak to mówią.. Nikt nie potrafi udawać Ciebie, tak jak robisz to Ty. Czemu więc nie robić czegoś, w czym jesteśmy najlepsi?

Moja rada: 

Bycie sobą jest zawsze dobre. Udając kogoś prędzej czy później będziemy zmuszeni zdjąć naszą maskę. Lepiej w ogóle jej nie zakładać.

Koniec z nieśmiałością

I tutaj coś na podstawie moich doświadczeń życiowych. Będąc w 1 klasie Technikum Informatycznego powinnam była od pierwszego dnia poznać choć połowę uczniów, którzy mi towarzyszyli.. I niestety mieli towarzyszyć aż do końca! Czemu niestety? Jestem strasznie nieśmiała. Na samą myśl o tym, że muszę odzywać się do kogoś, kogo nie znam robiło mi się słabo.
I.. Nie udało się. W błyskawicznym tempie porobiły się grupki uczniów, którzy najlepiej czują się w swoim towarzystwie. Próba dołączenia do takiego kręgu zwykle kończy się fiaskiem.

Moja rada: 

Od początku staraj się rozmawiać ze wszystkimi. Jeśli jesteś nieśmiała/y, porzuć to na jakiś czas, a na pewno się opłaci. Nie przejmuj się tym, że się wygłupisz mówiąc coś niemądrego. Po kilku latach z klasą wspólnie będziecie się z tego śmiać.

Nie wywyższaj się

To, że Twoi znajomi nie noszą drogich ubrań, nie znają się na modzie, czy nie interesują się tym co ty.. To wcale nie znaczy, że są od Ciebie gorsi. Jeśli postarasz się ich poznać, z czasem zobaczysz, że możesz się od nich dużo nauczyć. Bądź miły dla reszty klasy, a z całą pewnością klasa będzie miła dla Ciebie.

Moja rada:

 Wszyscy, mimo że na zewnątrz różni, w środku jesteśmy tacy sami. Dlatego traktujmy innych tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani.

Miej dystans

Tak samo jak nie należy być przesadnie nieśmiałym, nie można być też przesadnie wylewnym. Początki są trudne. Chyba nie chcesz, żeby ktoś dowiedział się o Tobie zbyt wiele? Taka osoba później może chcieć Cię wykorzystać. Szkoła jest czasem okrutna.

Moja rada: 

Ufaj tylko tym, których dobrze znasz.

Nie szukaj "na siłę"

Właśnie. Z kim siedzieć na lekcjach, skoro nikogo nie znam? najlepiej usiąść w pustej ławce i poczekać. To na prawdę się sprawdza. Dlaczego? Już tłumaczę. Osoby, które będą chciały spędzać te 45 minut w Twoim towarzystwie, usiądą obok Ciebie. A na całej reszcie, przy której tylko byś się męczył/a nam nie zależy, prawda?

Moja rada: 

Czekaj. Osoba warta dzielenia się linijką i innymi przyborami sama Cię znajdzie.

Siadaj w pierwszych ławkach

Teraz coś, co pomoże wam zdobyć sympatię nauczyciela. Zwykle pod latarnią najciemniej, prawda? Większość moich nauczycieli najmniej sprawdza tych, którzy siedzą najbliżej. Pod warunkiem, że umieją się oni zachować i nie przeszkadzają na lekcjach. Jeśli będziecie cicho i postaracie się choćby minimalnie przygotowywać się do lekcji.. Jesteście bezpieczni.

Moja rada:

 W trakcie lekcji staraj się być cichą, spokojną osobą, a gwarantuję, że po jakimś czasie zwyczajnie Ci się to opłaci.


Mam nadzieję, że ten post pomoże wam jakoś przeżyć pierwszy tydzień szkoły. Dajcie znać, czy nowa seria przypadła wam do gustu. Czekam na wasze propozycje tematów do poruszenia.


Have a nice day 

Read More

Share Tweet Pin It +1

14 Komentarzy

W kategorii: Back to School Choies Stylizacje Szkoła

Szkolne stylizacje z Choies


Witam. Niedawno wstawiłam stylizacje utworzone z ubrań znalezionych na stronie firmy Choies w celu nawiązania współpracy. Spodobało mi się to tak bardzo, że postanowiłam robić to częściej. 
I.. właśnie pojawiła się ku temu okazja. 

Wracamy do szkoły. Jak powinniśmy się ubrać? 
Przygotowałam cztery stylizacje, które według mnie są ciekawe i na tyle stosowne, że można je ubrać idąc na lekcje. Jeśli chcecie, klikajcie w linki. Będę wdzięczna :)


bluzka: KLIK
spódnica: KLIK
buty: KLIK
naszyjnik: KLIK
bransoletka: KLIK


koszulka: KLIK
spodnie: KLIK
botki: KLIK
plecak: KLIK
bransoletka: KLIK


koszula: KLIK
spódnica: KLIK
botki: KLIK
kapelusz: KLIK
pierścionek: KLIK


bluzka: KLIK
spódnica: KLIK
sandałki: KLIK
naszyjnik: KLIK
bransoletki: KLIK

A wy? Co najczęściej ubieracie do szkoły? 
Have a nice day 

Read More

Share Tweet Pin It +1

24 Komentarzy