Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ulubieńcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ulubieńcy. Pokaż wszystkie posty

W kategorii: Ulubieńcy

Ulubieńcy września

Z racji, że jest już 30 wrzesień - czas na ulubieńców! Przez długi czas nie było postów. Jest to spowodowane tym, że 15.09 przeprowadziłam się do Bydgoszczy. Nowe mieszkanie, nowe obowiązki, nowe otoczenie.. Trzeba było wszystko posprzątać, wypakować, ułożyć.. Na szczęście mam to już za sobą i piszę do was z nowego miejsca pracy. Przejdźmy do ulubieńców września.
Jesień. Mimo, że za jesienią nie przepadam, to widok spadających liści i wszechobecnego złota mnie cieszy. Z tej okazji mam dla Was kilka zdjęć w iście jesiennej stylizacji.
Piosenką miesiąca zostaje Cimorelli - You're Worth It. Proste przesłanie, ubrane w piękny głos i odpowiednio dobrane słowa. Posłuchajcie.
Przedmiotem miesiąca zostaje nowy case na telefon! Szukałam czegoś odpowiedniego. Z pomocą przyszła mi strona etuo.pl. Po wejściu na stronę uderza ogrom kolorów i wzorów. Jeden ładniejszy od drugiego. I który tu wybrać? Ja zdecydowałam się na ten. Prześliczne kwiaty na miętowym tle. Delikatne i subtelne, a zarazem kobiece. Ten wzór idealnie do mnie pasuje!
Początkowo bałam się, że grafika będzie słabej jakości (często się z tym spotykałam), jednak po otwarciu przesyłki byłam pozytywnie zaskoczona. Etui jest bardzo dobrze wykonane.
Jedyny minus jest taki, że przesyłka przyszła później, niż miała i była źle zaadresowana..
Kosmetykiem miesiąca zostaje pomadka Golden Rose Matte Lipstick Crayon nr 18. Dostałam ją na imieniny od Darka. Jest to kolor pięknego ceglastego brązu. Kolor idealny na jesień! Byłam pewna, że trudno będzie ją nałożyć na usta. Na szczęście myliłam się. Pomadka ma wręcz kremową formułę, która bardzo łatwo się rozprowadza, a mimo to na ustach jest idealnie matowa. ♥
Na miano bloga miesiąca zasługuje blog prowadzony przez Alinę - Design Your Life. Znaleźć tam można mnóstwo inspirujących wpisów o różnej tematyce. Autorka co miesiąc przygotowuje dla czytelników Planner do pobrania, pisze o codzienności, o architekturze wnętrz, jak i o przygotowaniach do ślubu, który odbył się niedawno. Serdecznie zapraszam na jej stronę.

Read More

Share Tweet Pin It +1

7 Komentarzy

W kategorii: Ulubieńcy

Ulubieńcy sierpnia

Pora na ulubieńców sierpnia. Ostatni miesiąc wakacji prawie za nami. Jesteście gotowi na nowy rok szkolny? 
Ogólnym ulubieńcem sierpnia zostaje wrocławskie ZOO. Byłam tam wraz z Darkiem 22 sierpnia. Udało mi się nawet zrobić kilka zdjęć. Co tu dużo pisać. Zerknijcie na zdjęcia poniżej.
Książką miesiąca zostaje "Naznaczona" z serii Dom Nocy. Podczas podróżowania pociągiem przeglądałam pozycje na moim czytniku i natrafiłam na serię, o której już dawno zapomniałam. Z każdą chwilą, kiedy zagłębiałam się w lekturę - książka podobała mi się coraz bardziej. 
Ostrzegam - powieść nie do końca dla dzieci przez liczne brutalne wstawki. Mimo to polecam ją przeczytać. 
Filmem sierpnia zostaje "Kung Fu Panda 3". Jest to luźna, śmieszna projekcja na nudne wieczory. Wszystkim, którzy śledzą losy Smoczego Wojownika z pewnością spodoba się kolejna część jego przygód.
Piosenką miesiąca zostaje Closer - Walk off the Earth (The Chainsmokers Cover). To zdecydowanie wykonanie, do którego będę wracać i wracać... Zachęcam do przesłuchania piosenki.
To miejsce dla aplikacji, która z pewnością ułatwiła mój wyjazd do Wrocławia. Żeby dostać się z Dworca Głównego do ZOO trzeba pojechać autobusem lub tramwajem.. Jednak gdzie wsiąść, żeby trafić na miejsce? Z pomocą przychodzi MobileMPK. Jest to mobilny rozkład jazdy wszystkich środków miejskiego transportu w większych miastach. Dzięki temu ani razu się nie zgubiłam w nowym dla mnie miejscu.
Kiedyś pisałam, że nie jestem zadowolona z kondycji moich włosów. Ciągle je gdzieś znajdywałam. Wypadały i łapały się na potęgę. Od jakiegoś czasu nie muszę przejmować się tym problemem. Na pomoc przyszedł mi Eliksir Dwufazowy od Loreal Paris. Po jego użyciu włosy przepięknie się błyszczą, są mocniejsze i dobrze odżywione.
Co jest waszym sierpniowym ulubieńcem?
Have a nice day

Read More

Share Tweet Pin It +1

2 Komentarzy

W kategorii: Ulubieńcy

Ulubieńcy lipca

Ogólnym ulubieńcem lipca zostaje dążenie do celu. W moim przypadku owym celem był kierunek studiów, na który udało mi się dostać. Od października zacznę swoją przygodę z architekturą wnętrz. 
Gofry z owocami zdecydowanie zasługują na to miano. Kiedy odprowadzałam Darka na pociąg poczułam zapach, który zaprowadził mnie do małej kawiarni znajdującej się na PKP. Wybrałam opcję gofra z kiwi. Zdecydowanie jest to połączenie godne wypróbowania. 
Są dwie produkcje, które zasługują na to miano. Postanowiłam, że o jednej z nich napiszę osobny post. Filmem miesiąca zostaje Zwierzogród. Jest to film animowany dla całej rodziny. Znajdziemy w nim bardzo dużo scen komediowych, jednak momentami można poczuć lekki dreszczyk emocji. Mimo, że jest to animacja niesie ze sobą pewne przesłanie: "Możesz być kim zechcesz". Z pewnością jest to film, który warto zobaczyć.
Oglądając filmy na Youtube natrafiłam na piosenkę, której niegdyś słuchałam bardzo często. Mowa tu o I have nothing w wykonaniu Witney Houston. Jest to piękna i momentami wzruszająca piosenka, która na nowo skradła moje serce.
Hamster Life - jest to gra, która pozwala na opiekę nad... (jak nazwa wskazuje) chomikami. W aplikacji jest wiele minigierek, które są świetnym "zabijaczem czasu". Polecam grę ludziom, którzy zawsze chcieli mieć zwierzątko.
Jakiś czas temu zepsuł mi się telefon. Znalazłam jakiś zastępczy w czeluściach mojego pokoju, lecz i ten nie wytrzymał zbyt długo. Wiedząc, że na naprawę będę musiała czekać jeszcze jakieś trzy tygodnie - tata zaproponował mi kupno nowego sprzętu. Początkowo nie chciałam takiego zakupu, jednak po jakimś czasie zdecydowałam się na nowy telefon. Wybór padł na Samsunga Galaxy J5 w kolorze złotym. Przemówiły do mnie parametry, jakość wykonania, aparat oraz kolor..
Z nowym telefonem współpracuje mi się świetnie. Każdemu polecam jego zakup.

Od dłuższego czasu walczyłam z przesuszoną cerą. Postanowiłam zakupić kremy Ziaja z serii Liście Manuka. Krem na dzień bardzo dobrze nawilża moją skórę, likwiduje martwy naskórek i posiada SPF 10. Krem na noc posiada kwas migdałowy, który delikatnie złuszcza naskórek. Oba kremy w moim przypadku działają bardzo dobrze. Zamierzam przetestować więcej produktów z tej serii. 

Co jest Waszym ulubieńcem lipca?
Have a nice day

Read More

Share Tweet Pin It +1

10 Komentarzy

W kategorii: Ulubieńcy

Ulubieńcy Czerwca

Czy jest lepszy czas na ulubieńców czerwca, niż ostatni jego dzień? 
Zapraszam!
26 czerwca uczestniczyłam na pokazie marki Semilac w Bydgoszczy. Nie będę się tutaj za bardzo rozpisywać, gdyż mam w planach stworzenie osobnego postu na ten temat. Powiem Wam tylko, że warto. Niespotykana atmosfera, wiele pozytywnie nastawionych osób, mnóstwo nowinek i porad odnośnie manicure. Wróciłam do domu bogatsza o nowe doświadczenia. Uczestnictwo w pokazach polecam wszystkim fankom marki Semilac. ♥
Jak to w wakacje bywa.. W tym miesiącu w moim menu królowały różne przekąski. Jedne zdrowe, drugie mniej (tych niestety było zdecydowanie więcej). Zresztą. Co lepiej, niż popcorn, czy chipsy pasuje do oglądania meczu? I tak oto ulubieńcem miesiąca stał się popcorn.
Od kilku tygodni w piątkowe wieczory można zobaczyć w telewizji kolejne części Harry'ego Pottera. Kto z nas nie zna chłopca z blizną na czole? Kiedy byłam dzieckiem oglądanie owego sequela sprawiało mi nieopisaną radość. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło. Magia, niebezpieczeństwa, tajemnicze stwory i niesamowite przygody.. To wszystko sprawia, że oglądając Harry'ego Pottera na powrót staję się dzieckiem.
Piosenką miesiąca zostaje Lost Frequencies - Reallity. Jest to piosenka, której słuchałam wręcz nałogowo podczas zeszłorocznych wakacji. Kojarzy mi się z ciepłymi dniami, słońcem, plażą i relaksem. Posłuchajcie.
Pewnego wieczoru, nie mając co robić zaczęłam przeglądać Google Store. Natrafiłam na grę, która pochłonęła mój czas. Mimo, że aplikacja jest dla ludzi o mocnych nerwach, można się dzięki niej na prawdę dobrze bawić. Link do pobrania aplikacji: KLIK.
Przedmiotem miesiąca zostaje mój szkicownik. W czerwcu pojawiło się w nim wiele nowych rysunków. Niektóre są lepsze, inne gorsze. Ważne, że każdy w jakiś sposób rozwija umiejętności rysującego. Może kiedyś zrobię osobny post na ten temat.
Na to miano zdecydowanie zasługują perfumy Katy Perry: Royal Revolution. Jest to iście letni kwiatowo-owocowy zapach. Dodatkowo piękny flakon zdecydowanie jest ozdobą tych perfum. Od dawna szukałam takiego zapachu. Zdecydowanie tak będę pachnieć przez jeszcze bardzo długi czas. 

Jak wyglądają Wasi ulubieńcy? Czekam na Wasze komentarze.
Have a nice day



Read More

Share Tweet Pin It +1

11 Komentarzy